Książki

„Kobiety tworzą system przemocy”, czyli Obłęd Justyny Kopińskiej

Justyna Kopińska to jedna z najpopularniejszych polskich reportażystek, której opowieści o siostrze Bernadetcie czy wydana w minionym roku Z nienawiści do kobiet, nie oddziałują jedynie na osobiste emocje ich czytelników, ale również odciskają swoje realne piętno w prawodawstwie i życiu wielu ludzi. Obłęd to jej pierwsza powieść, czy żeby być bardziej dokładnym – zbeletryzowany reportaż, w którym opowiada historię dziennikarza usiłującego wniknąć w środowisko jednego ze szpitali psychiatrycznych, w którym wobec pacjentów stosowane są specjalne systemy ocen i kar.

Historia opisana przez Kopińską jest prosta i czyta się ją niezwykle szybko. Obłęd jest swoistą pigułą, którą autorka aplikuje nam na wzór ordynator Alicji. Nie robi tego jednak po to, by nas złamać, pokazać swoją wyższość, a po to, by po raz kolejny oddać głos ludziom pomijanym i pogardzanym oraz uczulić nas na los słabszych. A gdybym powiedziała wam, że te wszystkie niedomagania mają ten sam powód? To jedynie reakcja na wasz prawdziwy problem, absolutny brak pewności siebie”.

Ordynator Alicja to silna, bezkompromisowa kobieta o twardym charakterze. Zasady w jej szpitalu są jasne i wszyscy mają się im podporządkować. Jeśli nie – czeka cię kara. System, który lekarka stworzyła w swoim ośrodku, ma pomóc pacjentom w nabraniu odpowiednich nawyków, które ułatwią im powrót do społeczeństwa. Idea może i słuszna, ale metody zupełnie nie do przyjęcia. Kopińska sugeruje, że na każdym etapie życia (niezależnie od szczebla społecznej hierarchii, na którym w danym momencie się znajdujemy) nie możemy zapominać o godności i szacunku do drugiego człowieka.

Ciekawe, że główną antagonistką tej historii jest kobieta inteligentna i czarująca. Alicję zapewne jako ostatnią posądzalibyśmy o ten rodzaj sadyzmu, którego dopuszcza się wobec swoich pacjentów. Jak w jednym z wywiadów podkreśla autorka – mężczyźni po prostu się znęcają, kobiety tworzą systemy przemocy.

Jak zawsze istotnym w literaturze Kopińskiej jawi się pytanie o źródło zła, o przyczyny jego występowania w świecie i w nas samych. Obłęd jest kolejną próbą penetracji tego zjawiska. Dopełnić ją może wypowiedź autorki, w której wymienia dwie, najważniejsze według niej, okoliczności uwalniania się zła. Po pierwsze zło często wiąże się z autorytetem, który daje osobie o wyższym statusie poczucie władzy nad drugim człowiekiem. Toga, habit, kitel… – autorytet nie może być zły – mówi Kopińska. Z drugiej strony, w Polsce jak nigdzie indziej liczą się koneksje, kontakty, dzięki którym możemy zdziałać więcej niż będąc ich pozbawionymi. Są to ciekawe spostrzeżenia, które w pełni zdają się korespondować również z postawą ordynator Alicji.

Obłęd to lektura warta uwagi, tym bardziej, że przy niewielkim nakładzie środków (mówiąc wprost – czasu), można od autorki otrzymać pigułę, która każe człowiekowi zmierzyć się z problemem wychodzącym najprawdopodobniej poza obszar jego świadomości o Polsce i świecie. Ja Justynie Kopińskiej jestem wdzięczny za pokazywanie mi tego, czego nie widzę, a czasem może nawet boję się dostrzec.

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Świat Książki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *