Muzyczny Zaułek,  Recenzje

KASIA LINS – dwa genialne albumy i ciekawa osobowość

Kasia Lins to artystka z gatunku tych, które każdemu bez najmniejszych wątpliwości mógłbym polecić. Świetny wokal, niebanalne melodie i do tego piękne, poetyckie teksty to esencja muzyki tej młodej artystki. Doceniam ją jednak nie tylko ja, ale również wielu słuchaczy i przede wszystkim organizatorów koncertów, którzy umożliwili Lins wielokrotne zaprezentowanie się szerszej publiczności przed bardziej rozpoznawalnymi koleżankami z branży. Urodzona w Poznaniu wokalistka zaśpiewała m.in. przed Natalią Przybysz, Anią Dąbrowską, Imany czy uwielbianą przeze mnie Jessie Ware.

Wspomniana poetyckość tekstów Lins dotyczy nie tylko utworu tytułowego z polskiego debiutu tej artystki – Wiersz ostatni, gdzie wykorzystany został utwór Władysława Broniewskiego. Chodzi również o autorskie propozycje Kasi Zielińskiej, której pióro jest zupełnie niczego sobie. Zachwyca stosowany niekiedy szyk przestawny, cenię sobie również intertekstualność jej utworów, a do tego jeszcze te wyraziste sformułowania: „Twoje słowa tak surowe, tak nieludzko krwawe„.

i po co nam one?
w myśl jedną niezłożone
z kontekstu wyrwane
niedoskonałe

nałogów ziemia obiecana
rutyny dom na dworze pana
a jednak oddasz wszystko
za jeden więcej dzień
za jeden więcej dzień
i po co nam one?
głupotą zaśmiecone
niedoścignionym
celem zaślepione

Kasia Lins – Dzień

Tekst do utworu Dzień to mój faworyt spośród wszystkich pozostałych kompozycji Lins z Wiersza ostatniegoDawno to natomiast jedyny na tej płycie duet, w którym poznaniankę wspiera wokalista zespołu L.StadtŁukasz Lach.

Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś na temat „światowego” debiutu Kasi Lins – Take My Tears lub o pozamuzycznych inspiracjach, które pomagają jej tworzyć własne kompozycje, to koniecznie obejrzycie mój materiał na Muzycznym Zaułku, bo tam między innymi te tematy poruszam.

Pamiętaj, żeby zasubskrybować i zostawić łapkę w górę pod filmem na Muzycznym Zaułku! Będę Ci bardzo wdzięczny. 🙂

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *